powrót


pakujemy się - niedługo przylatuje śmigło




szef bazy - Misza




Nastia pracuje w bazie, dostałem od niej zupke :)




- Krzysztof! Skażytie mienia paciemu tieliefon nie rabotajet?







jeden robi a reszta stoi - prawie jak w Polsce na budowie ;)













w poszukiwaniu idealnego górskiego portretu ...






















trudna góra gdzieś w grani za Czapajewem




lodowa turnia stoi dalej, ale coś się od niej odłupuje




połamany lodowiec w kotle pod ścianą Chana




wiertaliot idiot!




ostatnie spojrzenie na Chana, pożegnanie z Miszą...




... i lecimy







niesamowite lodowe bloki













wracamy do kolorowego świata ... lód i śnieg zostają w oddali







w Maida Adyr pilot pozwala nam zasiąść za sterami










spotykamy znajomego Dime, który wiózł nas z Karakoł do Maida Adyr, szybko dogadujemy się, i już jesteśmy w drodze powrotnej do Karakoł,
mimo zmęczenia widoki po drodze nie pozwalają zasnąć







































powrót